Progi i nadkola
Najbardziej narażone miejsce w całym aucie: piach i sól spod kół uderzają w nie przez cały rok. Zabezpieczamy je od spodu i od środka.
Nasza specjalność · Bolesławiec
Podwozie Twojego auta każdego dnia narażone jest na działanie soli, wilgoci, błota i kamieni. Bez odpowiedniej ochrony korozja może prowadzić do poważnych uszkodzeń i kosztownych napraw.
Zadbaj o bezpieczeństwo i wartość swojego samochodu.
Mapa podwozia
Korozja często zaczyna się w trudno dostępnych miejscach. Wybierz punkt, aby zobaczyć, które elementy sprawdzamy i zabezpieczamy. Przełącznik pokazuje poglądową różnicę między podwoziem bez ochrony a podwoziem po konserwacji.
Najbardziej narażone miejsce w całym aucie: piach i sól spod kół uderzają w nie przez cały rok. Zabezpieczamy je od spodu i od środka.
Skorodowana sprężyna pęka bez ostrzeżenia, a zardzewiały wahacz to luz w prowadzeniu auta. Osłaniamy metal, omijając przeguby i gumy.
Duża, stale narażona powierzchnia pod samochodem. Warstwa ochronna ogranicza kontakt blachy z wodą i solą, a przy okazji może nieco tłumić odgłosy uderzeń kamieni.
Ciepło, wilgoć i sól spotykają się w jednym miejscu. Sam wydech zakrywamy — chronimy blachę wokół niego.
Stan tych elementów ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i wynik badania technicznego. Korozja często pojawia się najpierw przy spawach, łączeniach i przetłoczeniach.
Dlaczego warto
Regularna kontrola i zabezpieczenie podwozia pomagają ograniczyć ryzyko kosztownych napraw progów, podłużnic i mocowań. Zadbane podwozie jest też ważnym argumentem podczas późniejszej sprzedaży samochodu.
Pokrywamy metalowe elementy warstwą, która ogranicza ich kontakt z wodą, solą i błotem.
Odpowiednio dobrana powłoka ogranicza wpływ czynników, które przyspieszają korozję.
Regularna kontrola i uzupełnianie zabezpieczenia pomagają dłużej utrzymać progi, podłużnice i mocowania w dobrym stanie.
Profilaktyka kosztuje mniej niż usuwanie skutków korozji w przyszłości.
Dokładnie zabezpieczamy miejsca szczególnie narażone na korozję i uszkodzenia mechaniczne.
Przebieg zabiegu
Zabieg składa się z czterech etapów. Najwięcej uwagi poświęcamy przygotowaniu powierzchni, ponieważ od niego zależy przyczepność i trwałość nowej warstwy.
Dokładne usunięcie brudu, soli i zanieczyszczeń z podwozia.
Dokładnie zmywamy z podwozia sól, błoto i luźne zanieczyszczenia. Odpowiednie przygotowanie powierzchni jest konieczne, aby nowa warstwa dobrze przylegała do metalu.
Osuszenie oraz odtłuszczenie powierzchni.
Podwozie dokładnie suszymy, również w szczelinach. Następnie odtłuszczamy powierzchnię, mechanicznie usuwamy luźną korozję i osłaniamy hamulce, wydech, przeguby oraz czujniki.
Naniesienie wysokiej jakości środka antykorozyjnego.
Preparat nakładamy równomiernie metodą natryskową. Docieramy również do trudno dostępnych miejsc, a profile zamknięte zabezpieczamy osobnym środkiem podawanym sondą przez otwory technologiczne.
Trwała powłoka zapewnia długotrwałą ochronę i spokój.
Po aplikacji powłoka potrzebuje czasu na wyschnięcie i utwardzenie. Dlatego samochód zwykle zostaje u nas do następnego dnia.
Czym zabezpieczamy
Rodzaj preparatu dobieramy do wieku samochodu, stanu blachy i sposobu użytkowania. W wielu przypadkach stosujemy inne środki na powierzchnie zewnętrzne i do profili zamkniętych.
Dla kogo auta młodsze, z zachowaną fabryczną powłoką
Ograniczenie mniejsza odporność na uderzenia kamieni i konieczność regularnej kontroli
Dla kogo auta starsze i te, które jeżdżą po drogach szutrowych
Ograniczenie wymaga bardzo dokładnego przygotowania powierzchni; inaczej może zatrzymać wilgoć pod warstwą
Dla kogo wnętrza progów, podłużnic, słupków i drzwi
Ograniczenie sam w sobie nie zastąpi powłoki zewnętrznej
Zakres
Konserwacja chroni metal, ale nie zastępuje naprawy blacharskiej. Przed zabiegiem sprawdzamy stan podwozia i wskazujemy miejsca, które wymagają wcześniejszej naprawy.
Kalendarz soli
Od listopada do marca podwozie jest szczególnie narażone na sól, wodę i błoto pośniegowe. Zabieg najlepiej wykonać wiosną, po dokładnym usunięciu pozostałości po zimie, albo wczesną jesienią, przed rozpoczęciem sezonu solenia dróg.
Jeśli auto jest świeżo sprowadzone albo dopiero co kupione, nie czekaj na sezon. Zacznij od oględzin — powiemy, czy wystarczy zabezpieczenie, czy najpierw trzeba zająć się blachą.
Wysokość słupka = ryzyko korozji w danym miesiącu
Najlepszy moment na zmycie zimy i konserwację.
FAQ
Samochód zostawiasz u nas na jeden dzień i zwykle odbierasz następnego dnia. Czas jest potrzebny przede wszystkim na dokładne wysuszenie podwozia po myciu oraz utwardzenie powłoki.
Wiosną, po zmyciu skutków zimy, albo wczesną jesienią — zanim na drogach pojawi się sól. Kluczowe są dodatnie temperatury i suche podwozie, dlatego okno od kwietnia do października jest najlepsze.
Powłoki woskowe warto sprawdzać co sezon i uzupełniać co 1–2 lata. Grubsze powłoki gumowo-bitumiczne wytrzymują kilka lat, ale i one wymagają kontroli — najczęściej uszkadza je kamień z drogi, nie czas.
Ma, i to największy. Fabryczne zabezpieczenie chroni blachę tylko do pierwszych odprysków. Powłoka położona na zdrową, nieskorodowaną blachę działa najdłużej — inaczej niż ta nakładana na auto, w którym rdza zdążyła już wejść pod lakier.
Powierzchniowy nalot można usunąć i zabezpieczyć — to normalna część zabiegu. Perforacji ani mocno osłabionej blachy nie zakrywamy preparatem. Takie miejsca pokazujemy i zalecamy ich naprawę przed wykonaniem konserwacji.
Tak, i uważamy to za najważniejszą część zabiegu. Rdza prawie zawsze zaczyna się od środka progu czy podłużnicy, gdzie wilgoć nie ma jak wyschnąć. Preparat podajemy sondą przez otwory technologiczne, bez wiercenia — o ile producent takie otwory przewidział.
Tak, po pełnym utwardzeniu powłoki. Mycie podwozia po zimie jest wręcz wskazane — zmywa sól, która inaczej zostaje w nadkolach i szczelinach na kolejne miesiące.
Zadbane podwozie i dokumentacja wykonanych zabiegów mogą być ważnym argumentem podczas sprzedaży. Kupujący lub mechanik często sprawdzają stan progów, podłużnic i mocowań zawieszenia.
Chroń podwozie — jeźdź bez obaw.